SYLWESTER

Dzisiaj trochę inaczej bo zamiast wpisu sylwestrowego mam krótki filmik z naszego pobytu w Trójmieście. Samego Sylwestra również mieliśmy spędzić w Gdańsku jednak tego dnia Zosia obudziła się chora i zamiast siedzieć cały dzień i noc (sylwestrową) w pokoju hotelowym- zdecydowaliśmy się wrócić do Poznania. Wyjeżdżając nie wiedzieliśmy, że Nowy Rok będziemy spędzać w domu i nie byliśmy na to zupełnie przygotowani. Na szczęście udało nam się w ekspresowym tempie przygotować kolację, schłodzić szampana i podziwiać fajerwerki już z własnej kanapy. 

Czy 11 stycznia wypada mi jeszcze złożyć Wam życzenia noworoczne? ;) Jeżeli tak, to życzę nam wszystkim spokojnego roku 2017, bo w dzisiejszym świecie staje się to nową wartością..  Jeśli nie, to po prostu zapraszam Was na filmik z naszego Sylwestra.


mama zosi

KOLEJNE MAGICZNE ŚWIĘTA

...Bo nie musi być perfekcyjnie, żeby było idealnie.

Pierwsze święta w Poznaniu. Pierwszy barszcz na własnym zakwasie, makowiec z własnej roboty masą makową, własnoręcznie ulepione uszka i pierogi. Ale też pierwszy raz dzielenie się pierniczkiem, bo o opłatku zapomnieliśmy. Jedno z zaplanowanych dań nie zrobione, bo czasami zwyczajnie lepiej odpuścić i cieszyć się rozmową przy stole na którym jedzenia nie brakuje a jedna potrawa niczego nie zmieni. Późne chodzenie spać, późne wstawanie, brak planów, brak oceniania brak oczekiwań. Brak odgrywania ról gospodarz-gość, a wzajemne uzupełnianie się. Totalny luz i regeneracja baterii przynajmniej do kwietnia :) Tak mieliśmy przyjemność spędzać w tym roku Święta.

***

Kilka tygodni przed Świętami byliśmy z Zosią w Deli Parku, gdzie spotkaliśmy Mikołaja. Tam Zosia zapytana o to co chciałaby dostać pod choinkę powiedziała, że kredki i "temperówek". Im bliżej Świąt tym oczekiwania naszej córki malały i kiedy ktoś (niestety- o czym później) pytał co chciałaby dostać odpowiadała już tylko temperówkę (wraz z ilością wypowiedzi zdążyła przyswoić poprawną nazwę). Dało mi to do myślenia i postanowiłam się z Wami tym podzielić. 

Na kilka tygodni przed Świętami dziecko jest atakowane (dosłownie!) informacjami o Mikołaju, o prezentach o ich wielkości i ilości. Przez te kilka tygodni dziecko codziennie musi odpowiadać co chciałoby dostać. Atakują wszyscy, nawet Panie w sklepie. Oczywiście nie robią tego złośliwie tylko dlatego, że to dość łatwy i przyjemny temat na który można porozmawiać z obcym dzieckiem. 
Wiem, że prezenty to część magii. Cieszy mnie, kiedy Zosia je dostaje i pewnie dostała ich więcej niż potrzebowała. Jednak dopóki mogę, dopóki nie patrzy na świat przez pryzmat rówieśników chce dać jej mocne fundamenty w domu. Tak aby potrafiła odróżnić rzeczy ważne od tych mniej ważnych.

I dlatego u nas w domu wiara w Mikołaja nadal będzie ważna ale z całą pewnością nie najważniejsza. A po napisanym liście temat prezentów nie będzie numerem jeden przynajmniej do 24/12.

***

Jeżeli macie ochotę zobaczyć jak wyglądały nasze przygotowania i same Święta to zapraszamy :)







































mama zosi

ULUBIEŃCY LISTOPADA 2016



To mój pierwszy wpis w tym stylu. Nie będę obiecywać, że podobne będą w każdym miesiącu bo zwyczajnie nie w każdym miesiącu odkrywam coś nowego :) Jednak jak tylko coś wpadnie mi w ręce i będzie warte zarekomendowania to z pewnością się o tym dowiecie. Trochę późno na ulubieńców Listopada-fakt, ale z drugiej strony część z Was może jeszcze szukać pomysłów na prezenty dla najbliższych i może któryś z moich ulubieńców przypadnie Wam i ewentualnym obdarowanym do gustu.

1. Kawa ILLY- niby nic odkrywczego, ale filiżanka espresso rano plus jej zapach w domu w całości tworzą magiczny klimat. Testowaliśmy wiele, ale ta wygrywa za każdym razem. Szczerze- nie ma lepszej kawy- jeżeli szukacie ideału kupcie illy i przestańcie szukać :)


2. Będąc przy artykułach spożywczych kolejne odkrycie i to chyba roku a nie miesiąca to olej z pestek dyni. Cudo! Najchętniej polałabym nim wszystko! Ma lekko orzechowy zapach i posmak, jeżeli jeszcze go nie znacie to.. poznać musicie! Ten konkretny można znaleźć w Tesco.


3. Chanel No 5 L'Eau Prezent od taty zosi. Mam wrażenie, że mam je od zawsze, absolutnie mój zapach. Z całą pewnością Listopad do dopiero początek naszej przyjaźni.



4. Czerwone lakiery do paznokci Bell Hypoallergenic 07 i 08. Oba pięknie czerwone :) Szybko schną, dobrze się rozprowadzają i kosztują 9,99 pln!



5. Książka Hygge. Idealne wprowadzenie do świątecznego rodzinnego nastroju. Co prawda, moja oszczędność w słowach pewnie streściłaby większość książki na dwóch kartkach jednak samo jej czytanie pod kocem przy kominku to już część Hygge.



6. GLAZED APPLE SUGAR SCRUB peeling do ciała z Body Shop. Z trudem się powstrzymuje, żeby go nie zjeść.. idealny prezent.



7. Świeczki z Bath&Body works. Wszystkie są wspaniałe! Trzeba tylko uważać, bo zdarza się że po zapaleniu ich zapach jest tak intensywny, że zwyczajnie zaczyna boleć głowa. W tym roku mamy Marshmallow Fireside i Vanilla Snowflake i na szczęście nie są zbyt intensywne, ale czuć święta :)




8. Herbata Ronnefeldt Roibos Cream Orange- Ulubieniec ostatnich lat, jednak Listopad to jej premierowy miesiąc w każdym roku.



9. Sklep HOMLA. Nowość w Poznaniu. Fajny prosty styl i przystępne ceny. Całość w klimacie skandynawskim. 



10. Piosenka Gordi - 00000 Million 100% ulubieniec listopadowy.


mama zosi

DIY CHRISTMAS WREATH- WINDOW DECORATION

Dzisiaj na specjalne zamówienie, pokażę Wam jak zrobiłam moje świąteczne dekoracje okna. Z efektu jestem zadowolona, a wykonanie jest banalnie proste! Tego typu dekoracje tak bardzo mi się spodobały że najchętniej pomalowałabym wszystkie okna :) I jak to czuje oko taty zosi zauważyło ( o ile mamy już w domu chalkpen) ta dekoracja jest darmowa! ;)

DIY CHRISTMAS WREATH- WINDOW DECORATION chalkpen chalk

Jedyne czego potrzebujecie to chalkpen czyli marker kredowy (Dostępne w różnych kolorach tutaj.) i okrągły talerz (najlepiej plastikowy dla bezpieczeństwa i dla talerza :) ).

świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

A teraz po kolei:
1. Odrysować koło
świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

2. Dorysować lekko pochylone w jedną stronę gałązki.

świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

3. Jak widać, nie trzeba się specjalnie przy tym starać :)

świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

 4. Każda gałązka jak i nasze koło muszą otrzymać igiełki, czyli najbardziej mozolna część wieńca ale całość powinna zająć nie dłużej niż 2/3 min.

świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

5. Wystarczy dodać ulubiony świąteczny napis i gotowe :)

świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

A tu jeszcze jedna nasza dekoracja na oknie w salonie.

świąteczna dekoracja diy dekoracje świąteczne za darmo

mama zosi