3-6 MIESIĘCY- LISTA RZECZY WARTA I NIE WARTA KUPIENIA

Dzisiaj kolejna (znacznie krótsza) lista gadżetów, które przetestowaliśmy z grupy 3-6. Część z nich oczywiście używamy do teraz :)  Nie przedłużając, oto one:


3-6 miesięcy


Gryzaczek

Sophie the giraffe recenzja

Na temat gryzaczka Sophie the giraffe już się dość szeroko wypowiedziałam tutaj.
w dużym skrócie Polecam!


Zestaw Łyżeczek


Nasz ulubiony zestaw to ten z IKEA. Krótsza łyżka jest dość duża co znacznie ułatwia karmienie. Jedzenie nie spada no i karmienie trwa 3x szybciej.
Polecam!

Łóżeczko turystyczne


Nasze jest zakupione dzień przed wyjazdem w Tesco. Łóżeczko jest firmy Hauck. Niestety moja recenzja nie będzie wyczerpująca, ponieważ na tygodniowym wyjeździe Zosia spała w nim raz. 
+ kolorystyka
+ Łatwość w rozkładaniu
+ Dość małe po złożeniu i łatwe do przewożenia 

- Koniecznie trzeba dokupić osobny materac. Ten w zestawie nie nadaje się do spania dla dziecka.
- brak regulacji wysokości dla młodszych dzieci
- brak rozsuwanego wyjścia dla starszych dzieci.
Nie polecam tego modelu.


Śpiworki


Moim zdaniem śpiworek to jest rzecz, którą trzeba mieć kiedy dziecko zaczyna się więcej ruszać. Do dzisiaj pamiętam noc kiedy przykrywałam Zosię co 3 minuty przez 2h w nocy! Nasze pierwsze były z mamas&papas. Teraz kiedy Zosia już z nich wyrosła kolejny udało mi się kupić w Tesco za połowę ceny.
+same plusy!
POLECAM!


Dywan :)

beżowy dywan do dziecięcego pokoju

Wiem, że może wydawać się śmieszne, ale gruby miękki dywan to najlepszy gadżet kiedy dziecko zaczyna siadać i przekręcać się z plecków na brzuch i odwrotnie.
Polecam!

Krzesełko do karmienia 


moje przemyślenia tutaj.
Polecam!
 Ostatnio znalazłam tańszy odpowiednik, nie testowałam ale jeżeli ktoś zastanawia się nad Stokke radzę sprawdzić kilkukrotnie tańsze krzesełko frimy Hauck. 

alternatywa dla stokke tripp trapp


Śliniak(i)


Od razu radzę się zaopatrzyć w ich hurtową ilość i to tych zmywalnych. Te z materiału frotte, będą miały niezmywalne plamy po pierwszym obiadku z marchewką.
Nasz ulubiony jest firmy Elodie Details 
+ Zapinany na rzep (Kilka Zosia miała wiązanych, co się nie sprawdzało)
+ zmywalny
+kieszonka na dole, która naprawdę często łapie resztki jedzenia
- napisy zmyły się w ciągu 3 tygodni.
Polecam


Zestaw do jedzenia


Na szczęście nasz, firmy BEABA kupiliśmy w TkMaxx, nieco taniej. 
+ ładny kolor...
- Łyżeczka jest niewygodna 
- Śliniak frotte, jest już cały poplamiony i nadaje się do kosza.
Być może Zosia jeszcze "dorośnie" do tego kompletu. Narazie go.. 
Nie polecam


Turystyczny podgrzewacz butelek


Pierwszy raz testowaliśmy nasz podgrzewacz (również firmy BEABA) w drodze do Krynicy Zdrój. Faktycznie, jadać te 3 nadprogramowe godziny, cieszyliśmy się że go mamy.
+ zajmuje mało miejsca
+/- nagrzewa słoiczek ok 20/30 minut (nie wiem czy to plus czy minus, bo nie testowałam innych..) Jeżeli, będziemy pamiętać o podgrzaniu posiłku 0,5h przed porą karmienia to mogę go
Polecić.


Krzesełko (przez nas używane jako turystyczne)

krzesełko do karmienia turystyczne

Model Antilop z IKEA. Jako turystyczne krzesełko sprawdziło się znakomicie.
+ Łatwe do demontażu nogi
+ cena!
+ możliwość dokupienia tacki do krzesła
- brak podparcia na nogi
Polecam


Spacerówka


Zosia postanowiła przesiąść się do spacerówki w 5 miesiącu życia.
( Hartan Racer GT)
+ koła piankowe (nie do przebicia)
+możliwość rozłożenia spacerówki zupełnie na płasko
+ 5 punktowe pasy 
+regulacja kąta nachylenia rączki
+ możliwość wożenia dzieckiem przodem lub tyłem do kierunku jazdy
+ duża budka z "okienkiem"
+ kilka dodatkowych kieszonek
- ciężki po złożeniu
Polecam
Nie jest to niestety optymalny turystyczny. Zastanawiamy się nad kupieniem drugiego, który na stałe mieszkałby w bagażniku. Wypatrzyliśmy sobie Citi mini GT w czarnym kolorze. Jeżeli ktoś z Was miał okazję go testować, proszę o słówko na ten temat w komentarzu :) 


Mata Edukacyjna


Nasz wybór to Lamaze space symphony motion gym. Mata sama w sobie bardzo fajna. Szkielet jest na baterie, więc zabawki na nim zawieszone się ruszają. Zosi się to podobało przez.. jakieś 5 do 7 minut dziennie przez ok tydzień...

+ Zajmuje dziecko na pewien czas w zależności od temperamentu :)
+ rusza się i gra.
- jest dość cienka, więc trzeba było rozkładać pod nią kilka kocyków
- dziecko nie miało miejsca na swobodne przekręcanie się
Chyba nie polecam, chociaż czerwona rakieta z maty to jedna z ulubionych zabawek Zosi do teraz.


Łóżeczko



Wcześniej ani ja ani Zosia nawet nie patrzyłyśmy w jego stronę ;) Od kilku miesięcy staram się ją tam kłaść jak najczęściej. Nasze łóżeczko jest firmy Troll model Romantica.
+ Bardzo podoba mi się jego wygląd
+ Bardzo solidna konstrukcja
+ Szuflada na drobiazgi pod spodem 
+ Można je przerobić na zwykłe łóżeczko kiedy Zosia podrośnie
- Zosia w nim nie śpi ;)
Polecam!


Huśtawka 

huśtawka bright stars recenzja

Huśtawkę Zosia dostała po swoich starszych koleżankach (Oli i Julce) jeszcze raz dziękujemy!
Huśtawka jest marki Bright Starts. Zosia ją uwielbia do dzisiaj.

+ Łatwo się składa
+ regulacja natężenia poziomu bujania
+ wbudowana pozytywka
+ pokrowiec można odczepiać i prać w pralce.
+ Idealne miejsce gdzie można położyć najedzone dziecko, żeby nie przekręciło się na brzuch :)
Polecam!

mama zosi

4 komentarze

  1. Polecamy Zosi ślimiaczki Tommee Tippee, mozna je myć w zmywarce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Emilka uwielbia go http://m.tommeetippee.pl/product/sliniak-zwijany-roll-n-go/. Mamo Zosi jesli szukasz spacerówki zwinnej i lekkiej polecamy Quinny Zapp. Emilka obecnie używa Buzz'a i jestesmy w nim zakochane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tommee Tippee- Mamy go! :) Od kilku tygodni odkrywam go na nowo. Kupiłam go Zosi jak była dużo mniejsza i wtedy był za duży. Teraz faktycznie się sprawdza :)
      Citi mini spodobał nam się ze względu na błyskawiczne składanie (wystarczy go podnieść do góry za uchwyt na siedzonku). Sprawdzę jednak też Quinny Zapp, skoro go polecasz, dziękuję!

      Usuń
    2. city mini miało być..

      Usuń