PÓŁKI NA KSIĄŻKI W POKOJU DZIECIĘCYM

Kiedyś wyszukałam w internecie pomysł na trochę inne przechowywanie książek w pokoju dziecka. Głównie spodobało mi się, że kuszą malucha kolorowymi okładkami i dostępnością. Postanowiłam znaleźć coś podobnego i zamontować u Zosi.  

INSPIRACJE





Trochę się nakombinowałam szukając rozwiązania. Okazało się, że dokładnie takie gotowe półki są dostępne w IKEA w dziale z ramkami. Półka pochodzi z serii RIBBA. Półki są już zakupione, teraz czekają grzecznie, aż tata zosi znajdzie chwilę na ich przywieszenie. Wkrótce (mam nadzieję ;) ) będę mogła podzielić się jak prezentują się w Zosi pokoiku.





2 komentarze

  1. Podziwiam Cię... Nasz mały szkrab jest tylko miesiąc młodszy od Zosieńki a ja w ogóle nie jestem zorganizowana :-( mama Emilki

    OdpowiedzUsuń
  2. Joasiu, Dziękuję za miłe słowo! Moim zdaniem organizacja mamy jest zależna od trybu funkcjonowania dziecka. Dopiero od niedawna Zosia zaczęła spać w ciągu dnia, o stałych porach i wytrzymywać na bujaczku dłużej niż 5 minut bez mojego zabawiania. To znacznie ułatwia życie i pozwala na zaplanowanie czynności tak podstawowych jak chociażby ugotowanie obiadu :) Jeszcze do niedawna miałam z tym duży problem! To zresztą tłumaczy dlaczego nie prowadzę bloga od dnia narodzin Zosi :) Organizacja przyjdzie sama :) Poza tym jak mam być zupełnie szczera, to są dni kiedy wypadamy z Zosią z rytmu, chodzimy wtedy w piżamach i świetnie się przy tym bawimy! Takie dni też są potrzebne! Pozdrowienia dla Was dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń