BRZUCHOWE WSPOMNIENIA...

Tak mnie coś naszło.. Dobrze, że mam te zdjęcia... bo jak teraz na nią patrzę to nie wierzę, że jeszcze nie tak dawno siedziała w moim brzuchu! Fajnie tak powspominać :)

Kilka faktów o mojej ciąży:

- 3 miesiące nieustających mdłości
- waga pod sam koniec: 69,8 kg
- zero apetytu
- ulubione przysmaki kisiel, siemię lniane i wafle ryżowe
- obrzydzenie do czosnku
- brak zachcianek
- ból kręgosłupa od 4 miesiąca do samego końca..
- spanie na siedząco w ostatnim miesiącu ciąży :)
- brak rozstępów na brzuchu i udach
- opuchnięte stopy w ostatnim miesiącu


Jeżeli jest tu jakaś przyszła mamusia i chce przeczytać moją historię porodową to proszę o znak, chętnie opiszę :)








moje ulubione!




mama zosi

2 komentarze

  1. Przeurocze zdjęcia... Pamiątka na całe życie. Mój mąż zrobił mi tysiące zdjęć w ciąży i uwielbiam je oglądać. Moje ulubione to takie z imieniem niuni ułożonym ze skrabli na mojej brzuszkowej półeczce.jestesmy też już po profesjonalnej sesji zdjęciowej z Emilką w roli głównej, na roczek planujemy następną. Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu! Pomysł z imieniem na brzuszku super! My naszą pierwszą sesję z Zosią mieliśmy dzisiaj :) Nie mogę się już doczekać efektów :):) Nie myślałam jeszcze o sesji na pierwszych urodzinach, ale to chyba dobry pomysł aby na każde urodziny robić maluchowi chociaż jedno bardzo podobne zdjęcie. Tak aby w albumie po kilku latach, było fajnie widać jak się zmieniał. serdeczne pozdrowienia! :)

      Usuń