DWA ZĘBY TO POWAŻNA SPRAWA!

Dlatego równie poważnie podeszłyśmy do tematu. Zosia zamówiła sobie swoją pierwszą pastę do zębów, kubeczek i nie pierwszą już szczoteczkę. Wspólnie wybrałyśmy pastę australijskiej rodzinnej firmy JACK N' JILL która na rynku (oczywiście nie polskim) jest już od 1949 roku! Produkty marki wyglądają przeuroczo, ale najważniejsze to:

Pasta jest naturalna na bazie xylitolu
BEZ fluoru
BEZ cukru
BEZ kolorantów
BEZ konserwantów
BEZ BPA
Przeznaczona dla dzieci od 6 miesiąca życia
JEST jadalna i występuje w wielu smakach :)

Moje spostrzeżenia:

--Nie wiem czy z każdej, czy tylko z naszego egzemplarza, ale zerwanie sreberka ochronnego było wręcz niemożliwe (tym bardziej z dzieckiem na rękach) dlatego musiałam je przebić.
--Pasta jest przezroczysta
--ma subtelny zapach (nasza jest malinowa)
--dobrze myje zęby
-- fajnie smakuje :)
--nie pieni się
--pozostawia w ustach bardzo delikatny posmak gumy balonowej


Zosi się spodobała mi też!






Oto inne dostępne smaki:


mama zosi

2 komentarze

  1. I ma biodegradowalne opakowanie :) tzn kubeczek i szczoteczka ;)
    ciocia Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciociu Aniu! też masz taki komplet? :)

      Usuń