USZYJ MI MAMO!

Wybierałam się tam odkąd Zosia skończyła 2 miesiące, ale zawsze "coś" wypadało. Kiedy w ofercie zobaczyłam "szycie sukienek" dla dzieci, wiedziałam, że tym razem nie będzie wymówek. MAMAVILLE studio, bo o nim mowa, urzekł mnie na samym wstępie. Piękna osłonięta zielenią willa na starym Wilanowie. A w środku jeszcze piękniej, i bardziej kolorowo!


Po przekroczeniu progu, zostałam oprowadzona po całym obiekcie.  Miałam okazję poznać każdy zakątek mamaville i zapoznać się z ofertą. Każda mama, nawet ta przyszła znajdzie tu coś dla siebie. Od masażu, manicure po warsztaty szycia. A wszystko to z możliwością opieki nad dzieckiem.


W studio panuje wręcz rodzinna atmosfera, a część kiedyś klientek teraz sprzedaje tu swoje hand made projekty.








Ale przejdźmy do najważniejszego- Warsztaty USZYJ MI MAMO. Zapisując się na zajęcia myślałam, że zajęcia dedykowane są dla początkujących. Niestety już w pierwszych minutach okazało się, że musiałam coś źle doczytać..  Jednak przemiła i cierpliwa prowadząca Karolina potrafiła pokierować mieszaną grupą bardzo początkujących- czyli mnie i zaawansowanych już dziewczyn czyli całej reszty :) 

Jedyna nieprzyjemna pamiątka dnia wczorajszego to 39 stopni gorączki.. być może z emocji, jakie towarzyszyły mi naciskając pedał maszyny :)








Jak tylko doszyję guzik do Zosiowej sukienki, ubiorę malucha i zrobię zdjęcie :)

mama zosi

Brak komentarzy