12 i 13 MIESIĄC ŻYCIA ZOSI

Zosia już chodzi.. i to od kilku dobrych tygodni, a ja ciągle nie miałam czasu na update kolejnych miesięcy z jej życia. Dzisiaj, kiedy tata zosi jest właśnie w drodze z Berlina do Warszawy a Zosia słodko śpi, jest idealny moment na nadrobienie zaległości. 


12/13 MIESIĘCY

OGÓLNE INFORMACJE
-- Ubranka (mam wrażenie, że w każdym sklepie na inny rozmiar.. od 80 cm/ 86 cm, 12 msc, 18, msc a czasami nawet 24 msc!
-- waga.. dawno nie ważyliśmy Zosi, ale jest raczej drobnej postury.
-- ząbków jest już bardzo dużo i wstyd się przyznać, ale przestaliśmy liczyć, na górze ma wielką przerwę pomiędzy jedynkami :)
-- numer buta 19/20

NASZA RUTYNA 
(od pon-pt w weekend zazwyczaj wszystko wygląda inaczej)
--  9:00 pobudka
-- 09:20 śniadanie
-- 11:30-12:00 pierwsza drzemka
-- 14:00- obiad
-- 14:30- spacer
-- 16:00- przekąska
-- 19:00 kąpiel
-- 19:20 kolacja
-- 19:40/20:00 Zosia idzie spać

ZOSIA POTRAFI
-- Chodzić! To chyba jedna z największych zmian :) 
-- potrafi sama wchodzić i schodzić z kanapy i naszego (bardzo wysokiego) łóżka
-- mówić: Łała (lala), swoje uniwersalne DAĆ!, tata, mama, baba, dziadzia, kwa-kwa, AM! Kiedy jest głodna, buba/buła kiedy chce się pobujać
-- potrafi.. nucić melodie! Zauważyłam, że powtarza melodie, które jej nucę :)
-- potrafi pokazać ile ma lat, jaka jest duża, jaka jest mądra, "Jak się Zosia myje" (gładzi się po brzuchu), czesać się, sama pić, sama jeść, pokazać "jak Zosia śpi", pokazać ile to jest jeden i pięć (pracujemy nad resztą ;) ), pokazać zęby, myć zęby, wydać z siebie dźwięk samochodu, pokazać jak robi rybka
-- pokazywać masę rzeczy (oko, usta, nos, włosy, ucho, brwi, zęby, głowę, stopę, buciki, spodenki, piżamkę, łóżeczko, poduszkę, swoje zabawki (lalę, misia, pianinko, klocki, książeczki itd), kanapę, pokazać że chce aby jej włączyć bajki


ZOSIA LUBI
-- kąpać się! Kiedy pytam czy wychodzimy z wanny, zawsze kręci głową, że nie :)
-- myć zęby
-- banany i truskawki
-- bajki
-- zaczepiać ludzi i chwalić się swoimi umiejętnościami
-- być w ruchu
-- swoją nową małą prawdziwie okropną "łałę"
-- wchodzić do szuflady z zabawkami w swoim pokoju
-- chować przedmioty
-- rysować kredkami po podłodze i meblach
-- wkładać palec do tubki od kremu i smarować sobie brzuch (w ubraniu oczywiście!)
-- wyciągać wszystko z każdej szafki, kosz na śmieci jest najatrakcyjniejszy w tej chwili
-- BUBA/ BUŁA czyli bujać się!
-- Bawić się w swoim teepee
-- wychodzić na balkon
-- wchodzić po schodach
-- uciekać w sklepie i zdejmować towary z półek
-- włączać pralkę
-- odkurzać mieszkanie razem z mamą
-- płacić w sklepie mamy kartą :)
-- zakładać buciki i chodzić w ciemnych okularach
-- przytulać się do mojej nogi
-- dostać kajzerkę podczas spożywczych zakupów
-- zostawać z tatą w domu, bo wtedy może najbardziej broić.. 


ZOSIA NIE LUBI
-- kiedy inne dzieci płaczą
-- kiedy mama mówi "nie Zosiu"
-- kiedy inne dzieci bawią się jej zabawkami... tutaj chyba czeka nas sporo pracy..

ŚMIESZNE HISTORIE
Na koniec kilka śmiesznych historyjek z ostatnich tygodni :)

Dni w domu z tatą, są dla Zosi duża atrakcją. Wie, że tata niczego jej nie odmówi i potrafi z tego korzystać jak i w drugą stronę aby nie sprawić tacie przykrości ostatnio wymyśliła pewien sposób.. Podczas śniadania, kiedy przestała być głodna, przyniosła na kanapę wszystkie swoje pluszaki i pokazując na każdego z osobna palcem, wymownie poinformowała tatę, że ma "DAĆ!" każdemu z osobna jeść. Tym sposobem, znalazła sposób na odroczenie kolejnej łyżki z jedzeniem, bo kolejka pluszaków do nakarmienia za każdym razem zajmowała tacie sporo czasu :)

Zosia potrafi pokazać ile ma lat jaka jest duża i jaka jest mądra. Zazwyczaj dokładnie w tej kolejności... Nie mogliśmy przestać się śmiać, kiedy kupując kwiaty na ulicznym straganie, obsługująca nas Pani zapytała "Ile ona ma lat?" na Co Zosia dużo nie myśląc pokazała na paluszkach 1. Starsza pani z lekkim grymasem niedowierzania mówiła dalej.. i taka duża? Na co Zosia w ciągu sekundy trzymała już rękę wysoko nad swoją głową. Oczy kobiety gwałtownie się powiększyły i lekko przyciszonym głosem patrząc na nas zapytała.. i taka mądra..? I tutaj Zosia nie zostawiając nas długo w niepewności ułożyła rękę na swojej głowie i zwinie nią pokiwała. Pani nie powiedziała już nic, tylko dała Zosi za darmo kwiatka :)


2 komentarze

  1. Przeroślok troche
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fizycznie na pewno nie jest przerośnięta w żaden sposób, to raczej kwestia pomieszanych rozmiarówek w sklepach. Ale jeżeli chodzi o intelekt... to oczywiście! ;)

      Usuń