MAŁE ZMIANY DUŻO ZACHODU

Połowa wakacji, to dziwny czas na chęć zrobienia "czegoś" ze sobą. Większość o tym czasie zbiera już pierwsze plony swoich noworocznych postanowień. Jednak dopiero teraz, dokładniej od wczoraj :) naszło mnie na pewne zmiany. Do tej pory budziła mnie Zosia i razem zaczynałyśmy dzień. Oznacza to tylko tyle, że nie miałam za wiele czasu dla siebie i wszelkie czynności nazwijmy je "pielęgnacyjnymi" ograniczały się do podstawowego minimum. Dzisiaj nasz dzień wyglądał inaczej i bardzo mi się to spodobało. Po pierwsze na swoim nocnym stoliku postawiłam szklankę wody, aby po przebudzeniu móc się jej napić. (docelowo powinna być z cytryną ale bez szaleństw, dopiero zaczynam :) ) Nastawiłam swój budzik (cichutko, tak żeby obudził tylko mnie) na godzinę 7:00. Dzisiaj dałam sobie czas na zaaklimatyzowanie się ze zmianami i wczesną porą pobudki, ale od jutra mam plan na 25 minutowe poranne ćwiczenia. Zaraz po tym wpisie muszę znaleźć na youtube'ie odpowiadający mi trening i przygotować sportowy strój na rano. Po ćwiczeniach starczy mi czasu na ciepły prysznic bez dziecka w łazience, szybki make up i przygotowanie zdrowego śniadania. Dzisiaj na śniadanie zjadłam ekologiczne płatki na mleku kokosowym z borówkami i cynamonem. Staram się ograniczyć do minimum krowie mleko, które mi nie służy.



Kolejną rzeczą, którą zrobię dla siebie to gruntowny przegląd swojej garderoby. Mocno ograniczony czas rano, skutkuje (przynajmniej w moim przypadku) zakładaniem tego co jest na samym wierzchu. I ponieważ piorę częściej niż zdołam dostać się do głębszych partii mojej szafy- w kółko chodzę w tym samym. Na początku myślałam, że przegląd szafy zrobię po bożemu zwyczajnie odkładając rzeczy, których jestem pewna, że więcej lub wcale (takie niestety też się zdarzają..) na siebie nie założę i wieczorem będę szykować sobie ubranie na następny dzień. Ku mojemu zdziwieniu i w tym obszarze życia technologia okazała się pomocna! Znalazłam aplikację (!), która pozwala na idealną organizację zawartości własnej szafy! Aplikacja STYLEBOOK pozwala na wprowadzenie wszystkich swoich ubrań, butów, torebek i dodatków do jednej internetowej szafy, tak aby jednym ruchem można było stworzyć nie odkryty wcześniej zestaw ubrań. 
Wprowadzanie ubrań nie jest oczywiście wielką przyjemnością i zajęciem na 5 minut, ale przy okazji porządków, da się zrobić. Mi udało się dzisiaj wprowadzić wszystkie torebki, szorty i spódnice :) Przez kilka kolejnych dni będę poświęcać chwilę czasu, aby wprowadzić resztę rzeczy. Może to tylko gadżet, ale nie mogę się doczekać, aż zacznę go używać! 

Nawet kategoria torebki podzielona jest na działy(torebki na ramie, do ręki, plecaki itd) . Ja ponieważ nie mam ich wiele umieściłam wszystkie w jednej.

porządek w szafie

Ot takie postanowienia środkowo-roczne :)
mama zosi

Brak komentarzy