WAKACJE NA MAJORCE DZIEŃ PIERWSZY

Wczorajszy dzień, był przeznaczony na odpoczynek i regeneracje po podróży i bardzo późne położenie się spać. My wstałyśmy ok 8:00 a Tata zosi nieco wcześniej aby przepakować samochód i zrobić zakupy w pobliskim sklepie. Jedną z rzeczy, którą oboje uwielbiamy za granicą to zakupy w lokalnych marketach. Wynajmując apartament, mamy więc możliwość odwiedzania ich częściej :)

NASZ APARTAMENT #palmasuites

Jesteśmy absolutnie zakochani w tym miejscu. Nasz budynek mieści się 2 uliczki (dosłownie 2 min) od zatłoczonych ulic handlowych starego miasta. Do nas turyści (dzięki Bogu!) nie docierają, co daje nam spokój i ciszę, jednocześnie będąc praktycznie w samym centrum. Budynek jest przepiękny a wnętrza jasne i przestronne. Kuchnia w naszym apartamencie ma absolutnie wszystko o czym można zamarzyć łącznie z piekarnikiem, tosterem i ekspresem na nasze ulubione kapsułki! Na dachu budynku, znajduje się cudowne miejsce z małym basenem i wygodnymi kanapami do odpoczynku.




 rozpakowywanie według mamy i córki :)











mama zosi

Brak komentarzy