LONDON DAY 4

Dzień 4 spędziłyśmy z Zosią na spacerowaniu po Kensington Gardens. Pogoda mimo sporego wiatru była przyjemna. Dzień w parku to miły odpoczynek od wiecznie "biegnącego" miasta. To na co zwróciłam uwagę, to że dzieci mimo naprawdę niskich temperatur w większości nie miały czapek i szalików. Nawet kilkumiesięczne maluchy! Zosia z kurtce, czapce, kapturze i moim szaliku poprawiała statystkę ;) 



kensington gardens

Kensington gardens

Kensington gardens

Kensington gardens

Kensington gardens


Kensington gardens


Kensington gardens

Kensington gardens






mama zosi

Brak komentarzy