PISANKI 2016

Pierwszy dzień wiosny uczciliśmy wspólnym robieniem pisanek :) To nasze pierwsze pisanki od.. bardzo długiego czasu. Fajnie mieć w domu dwulatka i wracać do tych wszystkich rzeczy za którymi tęskniłam latami :)

Pierwszy zestaw przygotowanych wydmuszek zabarwiliśmy barwnikami spożywczymi na kolory pastelowe. Nie wszystkie wyszły tak jak miały, ale i tak wyglądają całkiem fajnie :)






Z kolejnym zestawem na pisanki nie było łatwo. Tata zosi zdobył dosłownie ostatnie pudełko białych jajek w naszym osiedlowym sklepie :)



A oto efekty naszej wspólnej pracy. Wyglądają SUPER! :):)

czarnobiałe pisanki DIY

pozdrawiam wiosennie!
mama zosi

2 komentarze

  1. Ola,
    A te barwniki rozpuściłaś w wodzie i tyle? Czy w wodzie z octem? Chyba skopiuję ten pomysł:) Pozdr, Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, ja nie dodałam. Wy zróbcie z octem i porównamy efekty ;) A tak serio to ocet chyba utrwala barwnik więc śmiało możesz go dodać. Wyślij nam koniecznie zdjęcie jak Wam wyszły! :)

      Usuń