2 URODZINY ZOSIEŃKI

Dzień przed drugimi urodzinami, opowiadaliśmy Zosi jak ważny będzie miała jutro dzień. Opowiadaliśmy o świeczkach o torcie o gościach i prezentach. Zaśpiewaliśmy Zosi kilka razy "sto lat", żeby wiedziała co ją czeka. Doceniła nasz wysiłek słowami: "Fajnie, jeszcze raz!" :)

Zosia zazwyczaj rano wstaje ok godziny 9:00. W swoje urodziny obudziła się (pierwszy raz w życiu!) o godzinie 5:30 i zawołała mnie słowami: "Mamo! Urodziny! Prezent dla Zosi!"
Całe szczęście o 2:00 w nocy zapakowałam prezent i zostawiłam na środku dużego pokoju, boje się pomyśleć jak bardzo by się rozczarowała gdybym tego nie zrobiła. 

Nie było sposobu aby położyć ją spać jeszcze na jakiś czas, dlatego ten dzień zaczęliśmy bardzo wcześnie :)









mama zosi

Brak komentarzy