MUST SEE W POZNANIU: PALMIARNIA

W planowaniu miejsc wartych odwiedzenia bezsprzecznie najlepszy jest mój młodszy brat. To On zaplanował dzisiejszą wizytę w Poznańskiej Palmiarni.

Wizytę zaczęliśmy od kawy i kanapki w pobliskiej kawiarni. Kawa przed zwiedzaniem czegokolwiek z dwulatkiem to w moim przypadku konieczność :) 
Wnętrza palmiarni zatrzymały się w czasie. Nie znajdziemy tam żadnych nowinek technologicznych, wyświetlaczy, touchpadów.  Do środka prowadzą wąskie ciężkie drzwi z całą pewnością starsze ode mnie. W środku oprócz flory moją uwagę zwróciły stare rury, okna, krany i drabiny.To wszystko w połączeniu z okazałą roślinnością przenosi nas w inny świat.

Zdecydowanie must see w Poznaniu szczególnie z dzieckiem.
























mama zosi

Brak komentarzy