SYLWESTER

Dzisiaj trochę inaczej bo zamiast wpisu sylwestrowego mam krótki filmik z naszego pobytu w Trójmieście. Samego Sylwestra również mieliśmy spędzić w Gdańsku jednak tego dnia Zosia obudziła się chora i zamiast siedzieć cały dzień i noc (sylwestrową) w pokoju hotelowym- zdecydowaliśmy się wrócić do Poznania. Wyjeżdżając nie wiedzieliśmy, że Nowy Rok będziemy spędzać w domu i nie byliśmy na to zupełnie przygotowani. Na szczęście udało nam się w ekspresowym tempie przygotować kolację, schłodzić szampana i podziwiać fajerwerki już z własnej kanapy. 

Czy 11 stycznia wypada mi jeszcze złożyć Wam życzenia noworoczne? ;) Jeżeli tak, to życzę nam wszystkim spokojnego roku 2017, bo w dzisiejszym świecie staje się to nową wartością..  Jeśli nie, to po prostu zapraszam Was na filmik z naszego Sylwestra.


mama zosi

2 komentarze